Czy po 11 marca w Polsce znikną lombardy

Czy po 11 marca w Polsce znikną lombardy?

Aktulności Artykuł Miesiąca Polityka Prasóweczki

O zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw.

Czy po 11 marca w Polsce znikną lombardy?

 

Wejście w życie ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. już niebawem przyniesie kolejne skutki. Zmian, których możemy spodziewać się po wdrożeniu nowych zasad jest wiele. Zalicza się do nich już teraz między innymi poważne ograniczenia finansowe, redukcje kosztów, a także poszukiwanie nowych rozwiązań na zdobycie większych dochodów. Regulacje prawne zaczną obowiązywać już 11 marca 2016 r. i wbrew powszechnej opinii nie odniosą się wyłącznie do tzw. parabanków.
Skutki zmiany reguł gry odczują również lombardy.

Karty na stół

Polski rynek finansowy już od październikowej nowelizacji, stopniowo dostosowywał swoje oferty i zasady funkcjonowania do nowych przepisów. Tak zwana ustawa antylichwiarska od dłuższego czasu stanowi przedmiot szeroko zakrojonych dyskusji w mediach i środowisku finansowym, zarówno po stronie firm oraz banków, jak i konsumentów korzystających z ich usług.
To swoista odpowiedź na dynamiczny rozwój sektora finansowego i z całą pewnością próba zwiększenia ilości regulacji i zasad, do których ten zobowiązany jest się stosować. Cel? Oczywiście większe bezpieczeństwo klienta.

                Co jednak poza poczuciem bezpieczeństwa konsumenta ulegnie zmianie?
Wprowadzane regulacje mają położyć definitywnie kres nieuczciwym praktykom, zapobiegać nieuzasadnionemu pobieraniu nadmiernych opłat przy udzieleniu i obsłudze pożyczek. Nałożony zostanie limit dostępnych przedłużeń spłaty zobowiązania, podobnie ograniczone zostaną odsetki pobierane za opóźnienia w spłacie zobowiązania. To zasady, które w rzeczywisty sposób wpłyną na funkcjonowanie obecnego rynku finansowego – szczególnie w zakresie pożyczek pozabankowych, bo to właśnie głównie ich dotyczą wskazane regulacje.
Firmy udzielające pozabankowych pożyczek i kredytów znalazły się w centrum zainteresowania władzy ustawodawczej. Zaowocowało to między innymi zmianą wymogów dotyczących prowadzenia działalności przez instytucje finansowe. To między innymi definicja instytucji pożyczkowej.

Działalność instytucji pożyczkowej

Od 11 marca 2016 r. podstawowym warunkiem prowadzenia działalności przez instytucje finansowe jest utworzenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej z określonym kapitałem zakładowym. Kapitałem niemałym, bo opiewającym na kwotę aż 200 000 zł.

Jakie grożą konsekwencje instytucji, która nie dostosuje się do wprowadzonych zmian? Grzywna do 500 000 złotych i kara pozbawienia wolności do 2 lat. Przepisy są wyjątkowo surowe.

Poszerzono też uprawnienia Komisji Nadzoru Finansowego w zakresie prowadzenia postępowań wyjaśniających wobec podmiotów działających nielegalnie bądź nieuczciwie. Nowe zarządzenia wyeliminują z branży zwykłych oszustów finansowych, a jednocześnie ugruntują pozycję rzetelnych i doświadczonych firm pożyczkowych. Najmniejsze firmy pożyczkowe najprawdopodobniej stracą główne źródło dochodu w postaci dotychczas wysokich odsetek i kosztów dodatkowych, a w konsekwencji znikną z rynku.

Nowe regulacje prawne to wielka szansa dla lombardów. Równie wielkie jest ryzyko.

Co się stanie w momencie, w którym krótkoterminowe pożyczki na niewielkie kwoty staną się trudniej dostępne ze względu na ograniczenie oferty? Eksperci twierdzą, że planowane zmiany dotyczące firm pożyczkowych ograniczą ich ofertę o około 14 procent.

Oznacza to zmniejszenie się konkurencji wśród firm pożyczkowych oznacza wzrost cen i widoczne ograniczenie wyboru pożyczek, które byłyby korzystne i opłacalne. W tej sytuacji, klienci bardzo szybko pomoc znajdą w lombardach.

Lombardy będą w tej sytuacji doskonałą alternatywą. Z oferty tej korzystać będą najczęściej osoby zainteresowane środkami na codzienne wydatki. To substytut dla banków, firm pożyczkowych, rodziny i znajomych. W lombardzie będzie można pożyczyć pieniądze z zachowaniem wcześniejszych warunków finansowania. Powód jest bardzo prosty. Lombardy nie zostały uwzględnione przez nowe przepisy ustawy w sposób aż tak drastyczny.

Warto pamiętać, że podstawą działalności każdego lombardu w Polsce jest udzielanie krótkoterminowych pożyczek pod zastaw – praktyka ta nie zmieniła się od lat, a lombardy cieszą się niemal niezmiennym zainteresowaniem klientów. Sytuacja nie jest jednak tak kolorowa, jak mogłoby się wydawać. Nowelizacja ustawy może w równym stopniu pomóc lombardom, co im zaszkodzić.

Znikną lombardy małe, których nie stać na zmianę. Co z resztą?

Polskie prawo nie pokwapiło się o dokładną definicję lombardu. Zwykło się jednak uważać go za podmiot, który udziela pożyczek zabezpieczonych zastawem lub przewłaszczeniem na zabezpieczenie. Znowelizowana treść ustawy jednoznacznie nadaje jednak już lombardom miano instytucji pożyczkowej – jak w przypadku każdego kredytodawcy innego niż bank. Jednoosobowe działalności, bo w takiej formie najczęściej funkcjonują, muszą zostać zastąpione spółką zo.o. lub akcyjną.

Z całą pewnością w najbliższych miesiącach zaobserwować będzie można również wzrost udziału lombardów w rynku pożyczek. Przejmą oni w dużej mierze klientów stacjonarnych firm pożyczkowych. Lombardów w Polsce jest bardzo dużo i są łatwe do znalezienia – najwięcej ich powstaje w miastach mających od 20 do 100 tys. mieszkańców. To instytucje udzielające pożyczek pod zastaw ruchomości, czy papierów wartościowych. Jako, że kodeks cywilny nie zawiera definicji ruchomości, dowolność interpretacji jest ogromna. Pożyczka pod zastaw czegoś wartościowego to szybki sposób zdobycia gotówki, z którego ludzie korzystają już od stuleci. Lombardy przed wprowadzeniem zmian w ustawie podlegały zwykłemu prawu działalności gospodarczej, a zawierane umowy kodeksowi cywilnemu. Pożyczały pieniądze z własnych funduszy, jednak w chwili obecnej, aby móc kontynuować działalność muszą spełnić wymogi nakładane na instytucję pożyczkową. Definicja ta bowiem obejmuje również przedsiębiorców prowadzących działalność lombardową. Oznacza to, że będą oni również podlegali większej kontroli niż dotychczas.

Lombardy muszą się przekształcić

Konieczność dopasowania się do treści ustawy bez wątpliwości okaże się dla przedsiębiorców dokuczliwa. Mniej istotne jest to, że dla klientów korzystający z usług lombardu, staną się oni wiarygodniejsi i lombard będzie mógł się cieszyć w pełni zasłużonym zaufaniem. Ustawa pozostaje bezlitosna. Zrozumiałym jest, że członkiem zarządu, czy rady nadzorczej będą mogły zostać jedynie osoby niekarane – za przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów, mieniu, obrotowi gospodarczemu, obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi lub przestępstwa skarbowe. Jest to jak najbardziej uzasadnione.

Gorzej jest w przypadku kapitału zakładowego, który będzie musiał posiadać lombard – w myśl ustawy przekształcony w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółkę akcyjną. Przedsiębiorcy muszą już teraz przygotować co najmniej dwieście tysięcy złotych, a wkład może być wyłącznie pieniężny. To niemała kwota i wielu właścicieli lombardu może nie poradzić sobie z tym wymogiem. Sytuacji nie poprawia fakt, że pieniądze przygotowane na pokrycie kapitału nie mogą pochodzić z kredytu, pożyczki, emisji obligacji lub źródeł nieudokumentowanych. Lombard, który nie spełni wymogu ustawy będzie musiał zawiesić swoją działalność, a zapewne również w ogóle ją zakończyć.

Należy pamiętać, że tak zwana ustawa antylichwiarska powstała z myślą o ochronie osób korzystających z kredytu lub pożyczki, w szczególności zaś ochronie przed wygórowanymi kosztami związanymi z obsługą zobowiązania. W żaden sposób nie chroni jednak przedsiębiorców prowadzących lombard. Za niepodporządkowanie się ustawie grozi wysoka kara pieniężna lub ryzyko pozbawienia wolności, nie przygotowano natomiast dla instytucji żadnej pomocy w zakresie przekształcenia działalności.
Z dniem 11 kwietnia 2016 r. wejdą w życie przepisy karne, zgodnie z którymi przedsiębiorca, który będzie prowadzić lombard w formie innej niż spółka z o.o. lub spółka akcyjna będzie podlegać grzywnie do 500.000 zł i karze pozbawienia wolności do lat 2.

Co robić?

Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się obecnie skierowanie się po pomoc do osób lub firm posiadających doświadczenie w przekształceniach różnych form prowadzenia działalności gospodarczej. Przekształcenie firmy w spółkę kapitałową nie jest niestety procesem ani łatwym, ani szybkim. Właściciele lombardu powinni otrzymać pomoc w zakresie dostosowania umowy oraz statusu spółki do własnych, indywidualnych potrzeb. Państwo niestety w tym zakresie nie jest zainteresowane udzieleniem wsparcia, a optymalny sposób przeniesienia składników majątkowych wymaga wiedzy i doświadczenia w zakresie działalności spółek.

Artykuł powstał dzięki portalowi Polski Lombard

 

Subscribe
Powiadom o
guest
198 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments